Jak przetrwać ograniczony dostęp do świata. Część trzecia.

     Chyba większość z nas wie, jak to jest kiedy chcesz ruszyć się z domu, a większość fajnych miejsc jest za daleko by tam dość. Można pojechać. Może komunikacją miejską? Przy tej pogodzie to sama przyjemność. Szczególnie kiedy stoisz na przystanku 40 minut i nie wiesz czy dalsze czekanie ma jakikolwiek sens. Więc skoro już siedzisz w domu, dobrze jest wiedzieć


Jak przetrwać ograniczony dostęp do świata.




Seriale!

     To zdecydowanie moja ulubiona część siedzenia w domu. I jeszcze kiedy na prawdę MUSISZ siedzieć w domu, a nie dlatego że nie chce ci się ruszyć tyłka i masz wyrzuty za marnowanie czasu. Zasiądź do komputera jeśli w TV nie ma akurat nic interesującego i znajdź coś dla siebie. Jak już się wciągniesz, po jakimś czasie zaczniesz narzekać na brak dostępu do Netflixa i zastanawiać się nad jego kupnem. Mówiłam już że ja bym chciała? Chciałabym. O, i obiecuję zrobić kiedyś spis seriali które ja oglądam/oglądałam, bo trochę tego jest.



Ciepłe napoje.

     Już o tym ostatnio wspominałam? O nie, tym razem mam na myśli coś innego. Zrób sobie kawę eksperymentując z przyprawami jakie znajdziesz w kuchennej szafce. Albo  postaw na klasyczne połączenia jak cynamon i bita śmietana. A może herbata z plasterkiem suszonego jabłka? Możliwości jest bez liku, szukanie przepisów i degustowanie swoich tworów może zająć sporo czasu.




Internet.

     Oho, widać jak moje pokolenie kręci się wokół jednego, skoro znów do tego wracam. Ale tym razem podejdźmy do internetu inaczej niż do miejsca gdzie można oglądać seriale. Tutaj też można zrobić wiele więcej rzeczy niż na co dzień. Najpierw www.theuselessweb.com/ może zabrać godzinkę (albo więcej). Ale to mało ambitne. Może więc geoguessr.com/, dzięki któremu można dowiedzieć się czegoś ciekawego, wytężyć umysł, oraz poznać trochę świata (no właśnie, szczególnie jak nie możesz ruszyć się z domu).




     To na tyle dziś. Pobawiłam się już tą formą, chyba na razie mi wystarczy. Myślę nad powrotem do moich marnych felietonów. Muszę zrobić listę tematów i zasiąść je pisać. Staram się też trzymać grafiku - minimum jeden post w tygodniu. Przy czym takie 100 filmów wartych polecenia to dla mnie nie post. Także zobaczymy co będzie się tu dalej działo. Muszę pokombinować. Na pewno nie zostaniecie z niczym.

Miłego weekendu =^.^=
P.S.: Gify jak zwykle z giphy.com


Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. 
- Phil Bosmans

A żeby uszczęśliwić mnie wystarczy że skomentujecie ten post.
Pamiętacie zaobserwować mojego bloga, żeby żaden tekst was nie ominął.
Zapraszam też na mój profil na  Instagramie.

1 komentarz:

  1. Are you looking for free Google+ Circles?
    Did you know you can get these AUTOMATICALLY & ABSOLUTELY FOR FREE by registering on Like 4 Like?

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz, fundujesz uśmiech i motywacje dla autora tekstu :)
Dziękuję za każde słowo :)
Wiedzcie, że pamiętam każdą komentującą osobę, więc możecie też podrzucić link do swojego bloga, a na pewno tam zajrzę :)

Obsługiwane przez usługę Blogger.